4 sierpnia 2011

Z zaskoczenia...

Witajcie,
tym razem coś zaskakującego - autor, którego na co dzień nikt nie wpisuje w nurty fantastyki, czy grozy, ale z drugiej strony legenda i klasyk - Sławomir Mrożek. Sam byłem zaskoczony, gdy kiedyś trafiłem na jego opowiadanie zatytułowane "Moja pierwsza zjawa". Może Was także zaskoczy? Zapraszam do słuchania!!!

POBIERZ - Sławomir Mrożek - Moja pierwsza zjawa (ok 10 minut)

POBIERZ - Muzyka do odcinka

W muzyce powróciły znane i lubiane elektroniczne potworki, jest troszkę 8-bitowo, troszkę starożytnie, troszkę plastikowo, czyli to co lubię. Kolorowych koszmarów!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

sprawdź komentarz